Łukasz Druid
Długo zwlekałem żeby iść do lasu po zmroku, bo jakoś pomysłu nie było. Ale sam przyszedł wraz w pierwszymi letnimi burzami.
Długo zwlekałem żeby iść do lasu po zmroku, bo jakoś pomysłu nie było. Ale sam przyszedł wraz w pierwszymi letnimi burzami.