Juromania to zawsze doskonała okazja do zabawy, a to wszystko przez świetne przygotowanie oraz nietuzinkowych artystów, którzy odwiedzają imprezę.
W tegorocznej edycji, punktem kulminacyjnym był występ Doroty Oleszkiewicz. Jej energetyczne wystąpienie spowodował drżenie zamku od jego posady, aż do czubka wieży. Niesamowite aranżacje popularnych utworów na skrzypcach elektrycznych kończyły się salwami braw.
Udało się również wykonać kilka fajnych zdjęć na szczycie zamku. Pogoda była niepewna, a samo wyjście ze sprzętem było trudne… ale udały się rzeczy niesamowite.







